Była sobie Julka wiewiórka. Żyła wraz ze swoją wiewiórczą rodziną w dziupli dużego dębu w wielkim lesie. Rodzice Julki wiewiórki zawsze powtarzali, że najważniejsze w życiu to być szczęśliwym i robić wszystko, żeby osiągnąć osobiste szczęście. Julka była bardzo dobrą i miłą wiewiórką i bardzo lubiła spędzać czas z innymi zwierzętami z lasu. Najbardziej lubiła pomagać swoim przyjaciołom. Niestety jej rodzice nie pozwalali jej pomagać nikomu, ponieważ najważniejsze w wiewiórczej rodzinie było dążenie do bycia szczęśliwym, co w pojęciu rodziców Julki wiewiórki było robieniem rzeczy dla siebie. Julka wiewiórka wiec codziennie czesała dokładnie swoje futerko, jadła najlepsze orzechy, spacerowała po lesie dla utrzymania dobrej kondycji, myła swoje łapki i uszy, wylegiwała się oglądając teatr dzięciołów. Jej rodzice byli z niej bardzo zadowoleni i robili to samo całymi dniami. Julka wiewiórka jednak była bardzo smutna i bardzo znudzona. Czuła się bezużyteczna i nierozumiana przez swoją rodzinę. Pewnego dnia uciekła z domu i postanowiła nigdy nie wracać. Gdy biegła przez las zobaczyła biednego małego zająca, który nie może wydostać się z sideł kłusowników. Julka natychmiast pomogła mu używając techniki kamienia i patyka. Szybko podważyła górną cześć sideł i zajączek Franek był wolny. Bardzo dziękował Julce i zaczęli rozmawiać. Franek spytał co Julka robi sama w lesie. Julka opowiedziała mu swoją historie o tym, jak była smutna i znudzona w życiu. Franek po wysłuchaniu tego wszystkiego zaczął nagle się śmiać. Julka oburzyła się lekko i spytała, co go tak bawi? Franek powiedział, że nie może zrozumieć dlaczego jej rodzice naopowiadali jej takich bzdur o szczęściu. Szczęście to nie mycie futerka całe dnie i jedzenie orzechów. Szczęście to pomaganie innym i robienie rzeczy dla innych. Julka wiewiórka spojrzała na niego gniewnie i powiedziała, że nie ma racji i że jest głupi. „Pomogłaś mi wydostać się z sideł. Jak się teraz czujesz ?” – spytał Franek. Julka pomyślała : „czuje się potrzebna i mi weselej”. Franek uśmiechnął się u uciekł w głąb lasu zostawiając Julkę z jej myślami. Julka wiewiórka od tamtej pory zmieniła swoje życie i zajęła się pomaganiem innym zwierzętom z lasu. Znalazła też swoje siostry i powiedziała im wszystko. One również po jakimś czasie przestały zajmować się myciem futerek i zajęły się pomaganiem innym. Były od tamtej pory najszczęśliwszymi wiewiórkami w lesie.

Puchatek

Pin It on Pinterest

Share This