Były sobie 2 słonie, bracia. Oba wychowane były w cyrku wiec ich życie nie było kolorowe. Jeden z nich – słoń Jacob był pełen nadziei dotyczących swojej przyszłości i tego, jak jego życie może wyglądać. Miał mnóstwo marzeń, a największym z nich było podróżowanie. Słoń Isaak miał podobne marzenia i również kochał podróże. Nie był jednak wystarczająco odważny, żeby uciec z cyrku. Nigdy bowiem nie żył sam na wolności i bał się głodu oraz wszelkiego rodzaju niebezpieczeństw. Bracia zawsze wspierali się nawzajem i bardzo się nawzajem kochali. Pewnej nocy w cyrku wybuchł pożar. Wszyscy wpadli w panikę ,wszyscy oprócz słoni. Jacob i Isaak byli bowiem w oddzielnej przyczepie gdzie pożar widzieli z daleka, a im samym nic nie zagrażało. Jacob wpadł na pomysł ucieczki! Nikt nie obserwował terenu cyrku. Wszyscy byli bowiem zaangażowani w gaszenie pożaru. Jacob krzyknął: ”Bracie ! To nasza jedyna szansa ! Chodź uciekamy stąd!! Spełnimy nasze marzenia i zobaczymy świat!” Była to naprawdę jedyna szansa na ucieczkę. Niestety Isaak bał się zostawić znane mu życie,  choć nie było ono do końca takie, jakiego by sobie życzył. Jacob nie mógł czekać dłużej i ze łzami w oczach opuścił brata z nadzieją, że pewnego dnia wróci po niego. Słoń Jacob postanowił  udać się do najbliższej organizacji pomocy zwierzętom. Wiedział z plakatów gdzie się znajduje. Ludzie z placówki od razu postanowili wysłać go do Afryki, gdzie będzie wolny i szczęśliwy w swoim naturalnym środowisku. Jacob trafił więc do Afryki – miejsca ciepłego i naturalnego. Miał dużo przygód i spotkał inne słonie, które były takie jak on. Zwiedził cała Afrykę maszerując w stadzie słoni, miał dużo przyjaciół i przygód i po jakimś czasie założył swoją rodzinę. Isaak został w cyrku. Jego życie było marniejsze z każdym dniem. Czuł się samotny i nieszczęśliwy. Był niewolnikiem bez miłości i bez wolności. Najbardziej cierpiał z powodu świadomości, że sam wybrał taki los. Nie wykorzystał przecież jedynej okazji na jego zmianę, bo zabrakło mu odwagi żeby zrobić odważny krok. W afrykańskich stadach słoni opowiada się małym słonikom bajki o 2 słoniach, gdzie jeden z nich wykorzystał jedyną w życiu szansę, żeby uciec z niewoli, a drugi ze strachu nie zrobił nic, aby zmienić swój los. Każdy mały słoń wie od tamtej pory, że zawsze mamy szansę na zmianę życia. To od nas zależy, czy podejmiemy ryzyko. Czasem dostajemy jedyną szansę w życiu. Możemy zaryzykować i iść po szczęście lub dopuścić do głosu strach i brak pewności siebie i być nieszczęśliwym. Wybór jest zawsze naszą sprawą!

Puchatek

Pin It on Pinterest

Share This